Zaprojektowany przez konstruktorów Jacka Daszkiewicza i Krzysztofa Smagę jacht, jest odpowiedzią na kolejne zapotrzebowanie rynku. Jak powiedział dyrektor handlowy stoczni Jakub Grzeszuk pewne ograniczenia jednak istnieją. Poprzednie jachty Maxus 33 a następnie Maxus 33.1 RS w zasadzie wypełniają wielkościowo możliwości na śródlądziu, dlatego nowy Maxus 34, choć jak pokazują renderingi może w całości zmieścić wewnątrz swojego poprzednika, to nie jest znacznie większy. Bez wątpienia jednak postawiono w tym przypadku na jeszcze większy komfort użytkowania i ergonomię wykorzystując każdy dodatkowy centymetr powierzchni. Pozornie nieduża różnica nawet kilku centymetrów potrafi w efekcie dać bardzo duże możliwości w zabudowie jednostki. Tak też jest w tym przypadku.

 

Co tam na deku widać

Stocznia przyzwyczaiła nas już do dbałości o detale, elegancję i stosowanie nowych ciekawych rozwiązań. Nie inaczej jest w przypadku Maxusa 34. Komunikacja na pokładzie ma w naturalny sposób duży wpływ na bezpieczeństwo poruszania się na półpokładach. I tutaj zdecydowanie postawiono na takie rozwiązanie. Wszystkie liny sprowadzone są do kokpitu w specjalnych tunelach usytuowanych wzdłuż pokładu począwszy od samego masztu. Również składanie masztu, które zazwyczaj wiąże się z koniecznością wypinania bomu, w przypadku Maxusa 34 jest całkowicie zbędne. Zastosowanie foka samo halsującego, to kolejne udogodnienie dla użytkowników tego jachtu. W nowoczesnych jachtach turystycznych nie zapomina się o amatorach kąpieli. W niezwykle prosty i wygodny sposób opuszcza się platformę rufową. To nie tylko wygoda przy schodzeniu do wody, ale też często duże ułatwienie w komunikacji z lądem. Platforma występuje w dwóch opcjach. Jako wspomniana już opuszczana pawęż lub jako stały element konstrukcji na rufie. Bardzo nowoczesne linie kadłuba i miejscami płaski prawie pokład nadają jachtowi dynamicznej i eleganckiej sylwetki. Ciekawym, bezpiecznym a jednocześnie estetycznym rozwiązaniem jest usytuowanie kotwicy na dziobie a ściślej mówiąc pod dziobem, w taki sposób, że na tzw. kaczym dziobie nic nam nie przeszkadza przy wychodzeniu. Fał i kontrafał od płetwy sterowej również schowany jest w specjalnym schowku, pomiędzy dwoma stanowiskami sterowymi. Jacht wyposażono w dwa koła sterowe, co przy tej wielkości a nawet na mniejszych jednostkach jest już dość powszechne. W kokpicie znajdują się też specjalne kieszonki na telefony, które pod osłoną szprycbudy można bezpiecznie naładować. Uchwyty na kubki są dodatkową ciekawostką.
Na szczególną jednak uwagę zasługują okna, które doświetlają wnętrze dookoła nadbudówki.
To niezwykle trudne do wykonania na jachtach tej długości. Takie rozwiązanie widzimy zazwyczaj w jednostkach co najmniej 40 stopowych. W przypadku Maxusa 34 udało się to doskonale.

 

Możliwe opcje

Maxusa 34 występuje w dwóch wersjach. W wersji mieczowej oraz szybrowej. Zarówno w jednym jak i drugim przypadku zastosowano hydrauliczny mechanizm podnoszenia miecza. Co niezwykle istotne, operacji tej można dokonać bezpośrednio z kokpitu. Sprowadzenie obsługi mechanizmu hydraulicznego do kolumny sterowej, to doskonały pomysł. Należy także zaznaczyć, że w przypadku jachtu z szybrem w pozycji opuszczonej chowa się on całkowicie się w skrzyni. Na kanwie tego kadłuba powstała również wersja dedykowana już wyłącznie na wody morskie - Maxus 35.

 

Wnętrze

Wersja 3 kabinowa ma klasyczny rozkład. Jedna dziobowa i dwie kabiny na rufie. Wspomniana, większa szerokość Maxusa 34, pozwoliła na bardziej obszerne i komfortowe wnętrza. W armatorskiej, dziobowej kabinie mieści się nawet stolik, który może służyć wedle zapotrzebowania zarówno jako miejsce do pracy, ale również jako toaletka dla pani armator. Możliwości w tej kabinie jest z resztą więcej. Może być zabudowana w opcji z mniejszą szafką, wysoką szafą lub z wolną przestrzenią na lewej burcie w zależności od wyboru. Generalnie w mesie i kabinach jest wystarczająco dużo wszelkiego rodzaju półek, szafek i schowków. To zawsze cieszy załogę. Pod pokładem dość tradycyjny układ. Po lewej stronie od zejściówki bardzo elegancki kambuz w kształcie litery L mieszczący dużą lodówkę i pełne wyposażenie. Kuk będzie się czuł tutaj doskonale. Na prawej burcie mamy kabinę z sanitarną z wyodrębnionym miejscem na prysznic. Na środku duży rozkładany stół. Jacht ma w kabinach (w tym również sanitarnej) ma pełną wysokość stania  - 1,99m. Jednostka jest doskonałą propozycją do organizowania rodzinnych rejsów i to nie tylko tej 4 – 6 osobowej grupy. Jach pomieści bowiem nawet 10 osób. Znajdzie się więc miejsce i dla przyjaciół. Wygoda tej jednostki predysponuje ją do dłuższych, nawet 2 tygodniowych rejsów. A to już czas na spłynięcie całych niemal Mazur.

 

Podsumowanie

Dzielność jachtu w oczywisty sposób określa między innymi jego zachowanie w trudniejszych warunkach atmosferycznych. Paradoksalnie jednak słabsze warunki również pokazują prawdziwe możliwości jednostki. I w takiej mało wiatrowej pogodzie Maxus 34 nie zawodzi. Prowadzi się bardzo go bardzo lekko. Jacht słucha się sternika reagując na najmniejsze nawet ruchy. Nawet przy żegludze na słaby wiatr płynie wyjątkowo stabilnie i równo.

Maxus 34, to obecnie flagowy jacht stoczni Northman. Długie i żmudne przygotowania do wdrożenia tego projektu zakończyły się niewątpliwym sukcesem i z pewnością dają producentowi wielką satysfakcję z osiągniętego efektu. To bodaj najbardziej dopracowany model z całego portfolio stoczni. Imponuje nie tylko optymalnymi rozwiązaniami technicznymi, ale wyjątkową dbałością o detale, jakością wykonania, nie odbiegającą od najlepszych standardów. Użytkownicy tego jachtu z pewnością  będą zadowoleni ze swojego wyboru.

 

DANE TECHNICZNE MAXUSA 34


Długość ze stałą platformą: 11,32 / bez platformy: 10,70 m
Szerokość : 3,40 m
Zanurzenie min/max : 0,47 / 1,75 m
Powierzchnia ożaglowania : 55m kw.
Wysokość masztu : 13 m
Silnik : 20 – 29 HP
Wysokość w kabinie : 1,99 m
Ilość koi : 8+2
CE : CB

 

 

 

Zgadzam się

Pod poniższym linkiem przedstawiamy naszą politykę prywatności, w której znajdują się informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych po 25 maja 2018 r. oraz informacja o zastosowanych technologiach (np.: plikach cookie). Akceptacja polityki oznacza, że wyrażasz zgodę na postanowienia zawarte w Polityce prywatności  i Polityce cookies firmy Wojciech Gil Czartery Jachtów " Sailor"